Nie mówi się, że algorytm szyfrowania Bitcoina został złamany, ale czy istnieje możliwość, że w jakiejś wersji portfela sam proces generowania kluczy prywatnych miał pewne luki, na przykład słabą losowość lub niestandardowe pochodzenie nasion, które zostały odkryte po wielu latach. Inaczej skąd tyle - minęło już ponad dziesięć lat, a dopiero teraz przypomniano sobie o tych kilku miliardach dolarów. Gdyby media mogły skontaktować się z tymi adresami na wywiad, niezależnie od tego, czy są dobre, czy złe, na pewno byłoby to bardzo interesujące.
42,1K