Ostatnio Google nie nazywa się już nano banana, czyż nie zdobył pierwszego miejsca w rankingu edytorów zdjęć LMArena dzięki swojemu nowemu modelowi obrazów? Więc poszukałem w Google i na pierwszej stronie znalazłem stronę nanobanana ai, spróbowałem jej i wydałem 30$, a okazało się, że ten AI jest jakby upośledzony. Nie mogłem tego zrozumieć, a potem odkryłem, że powinienem włączyć tryb nano-banana w Google AI studio lub po prostu użyć go w gemini. A to, co wcześniej używałem, to była jakaś podróbka... kurde😂
6,38K