Niektórzy ludzie *bardzo* chcą, aby kontrola cen była odpowiedzią na problemy z przystępnością. Są proste, intuicyjnie atrakcyjne i wydają się jak uderzenie w złego faceta..... ale nie działają. Chcesz utrzymać ceny w ryzach? Musisz uwolnić podaż, a nie wprowadzać kontrolę cen.