Dlaczego łatwiej jest zlikwidować przywódcę całego kraju niż bardzo oczywistych obcokrajowców w moim mieście, którzy mieszkają po 18 osób w jednym domu i wszyscy jeżdżą nowymi SUV-ami Mercedesa bez tablic rejestracyjnych, zarabiając wyłącznie na oszustwach?