Po masakrze, która miała miejsce wczoraj w Malekshahi w zachodnim Iranie, gdzie siły reżimowe otworzyły ogień do protestujących przeciwko reżimowi, zabijając kilka osób i raniąc dziesiątki, siły reżimowe odwiedziły teraz szpital, w którym leczeni są ocaleni. Pobili ofiary i członków ich rodzin.