Ostatnio zacząłem przyjmować więcej sponsorów do mojego newslettera i od czasu do czasu wspominam o nich na X, zastanawiając się, jak odpowiednio ujawniać te umowy. Zawsze wspominam o tym w każdym poście, ale aby pójść o krok dalej, stworzyłem arkusz Google, który zawiera wszelkie umowy dotyczące treści, które mam w związku z moim newsletterem, lub pozycje doradcze czy role ambasadora, które mogę mieć. Dodałem do niego link w moim bio, abyście zawsze mogli sprawdzić, jakie są moje zainteresowania, gdy mówię o projekcie (wciąż staram się współpracować tylko z prawdziwymi/legitymnymi firmami, które moim zdaniem próbują budować wartość w tej przestrzeni). Oś czasu jest coraz bardziej zalana płatnymi treściami, a chociaż nie sądzę, żeby było coś złego lub złego w tym, że twórcy piszą o projektach w zamian za wynagrodzenie (lub że projekty płacą twórcom za to), uważam, że jest to złe i złe, gdy nie jest to ujawnione i robione z złośliwością lub intencją oszukania. Uważam również, że warto być ostrożnym, zamiast "zakładać", że ludzie wiedzą, że coś jest treścią sponsorowaną. Można zrobić tylko tyle w pewnym momencie, ale dla mnie wydaje się to wystarczająco rozsądne. Pozdrawiam.