Nie jest miejscem żadnego Irańczyka żyjącego poza Iranem, aby namawiać ludzi w Iranie do ryzykowania swojego życia. Jest to okrutne i moralnie nie do obronienia, aby namawiać innych do podejmowania ryzyka, którego samemu się nie podjęło. Wolnościowcy, którzy wrócili do Rosji, jak Aleksiej Nawalny, mieli coś do stracenia; żaden Irańczyk żyjący poza Iranem nie ma takiego ryzyka. Naszym obowiązkiem w diasporze nie jest podżeganie do poświęcenia — to wsparcie tych, którzy już ryzykują wszystko. W rzeczywistości wierzę, że każdy Irańczyk w diasporze ma obowiązek wspierać naszych patriotycznych rodaków, którzy ryzykują swoje życie i wolność dla naszej ukochanej ojczyzny.
@hradzka DAVID TO JEST TAK CHOLERNIE ŻENUJĄCE DLA CIEBIE
33