Dotarłem do etapu, w którym nie mogę nadążyć za całym tym nonsensem świata i nie mogę wyrażać świadomych opinii na ten temat. Dlatego milczę. Istnieje oczekiwanie, że musimy wiedzieć wszystko i mieć na wszystko swoje zdanie. Cóż, postanowiłem skupić się tylko na tym, co mogę kontrolować lub w czym mogę coś zrobić. Myślę, że przez lata krzyczeliśmy do pudełek i nie jestem pewien, czy to w dłuższej perspektywie przynosi jakiekolwiek pożyteczne rezultaty. Jeśli mogę na bieżąco zapoznać się z jakimś problemem, zanim pojawi się kolejny, to coś powiem, ale moim stanowiskiem w tym roku jest czekać, aż wszystkie dowody wyjdą na jaw, zanim cokolwiek powiem.
@Emmanuel_Gold84 Przepraszam - nie zrobiłem
20