moją ulubioną „nową” monetą jest oparta na japońskim mandze o kawaii dziewczynie, która handluje kryptowalutami — euforyczne wzloty, przygnębiające upadki, shitposty i memy — wszystko uchwycone w prawdziwej, opublikowanej mandze, przez japońskiego autora, który (jak mi powiedziano) publicznie zakupił token.