Łzy spływają mi po twarzy, słuchając tego nagrania z Iranu. Mówią, że to masakra gorsza, niż można sobie wyobrazić. Że szacunkowe 12 000 to żart w porównaniu do liczby zabitych. A przede wszystkim, że potrzebują pomocy z zewnątrz… i potrzebują jej TERAZ.