Gdybyś powiedział komuś, że rynek spadł o 20% w ciągu jednego miesiąca, gdy po raz pierwszy ogłoszono taryfy, a następnie 9 miesięcy później rynek miał szansę na kolejny spadek w wyniku odwrócenia tych samych wiadomości o taryfach, nie sądzę, żeby ktokolwiek w pełni władz umysłowych w to uwierzył. I to w sobie jest pięknem rynków.