Przypomnienie, że przy bezprecedensowo niskiej podaży pracy, potrzeba zaledwie niewielkiego wzrostu zatrudnienia, aby obniżyć stopę bezrobocia. Szacuję, że punkt równowagi to 34 tys. miesięcznie. Pamiętaj, że w USA jest 170 milionów w sile roboczej i 340 milionów ogółem. Tylko imigracja może zmienić tę dynamikę.