Przepraszam za to, że byłem jasny, za to, że byłem profesjonalny, za to, że byłem szczery. th ciągłe zmagania, kopie, reakcje, odrzucenia, ostracyzm, które cierpię od PIERWSZEGO DNIA w moim własnym kraju (nie robiąc NIKOMU nic złego).🙏🥹 Dla tych, którym podałem rękę (lub sto rąk), gdy przybyli/zaczynali, a teraz wydaje się, że nie mogą pamiętać... proszę bardzo.🙏 15 lat codziennego pchania, w poszukiwaniu nowych ścieżek, nowych estetyk, nowych narracji... Jestem wyczerpany, a motywacja znika. Muszę znaleźć swoje miejsce, gdzie mogę wykonywać swoją PRACĘ w spokoju, a nie w ciągłym trybie przetrwania. To nie jest zdrowe... Przepraszam za to, że byłem jasny, za to, że byłem profesjonalny, za to, że byłem szczery. Czas na refleksję...