Tymczasem wczoraj, po oddaniu głosu, wojsko zostało rozmieszczone wokół mojego domu, aby umieścić mnie w areszcie domowym. Ci przestępcy nawet przeskoczyli przez płot i weszli na naszą posesję. Mój dom wciąż jest oblężony - nikt nie ma prawa wejść ani wyjść. To nie jest siła. Robią to z obawy przed ludźmi, których obrazili, popełniając wobec nich tak wiele okropności. Robią to, ponieważ boją się reakcji ludzi po tym, jak ukradli ich głos.. #FreeUgandaNow