Zgadzam się z tym akapitem z niedawnej Krajowej Strategii Bezpieczeństwa Trumpa: "Ameryka jest, co zrozumiałe, sentymentalnie związana z kontynentem europejskim— i, oczywiście, z Wielką Brytanią i Irlandią. Charakter tych krajów jest również strategicznie ważny, ponieważ polegamy na kreatywnych, zdolnych, pewnych siebie, demokratycznych sojusznikach, aby ustanowić warunki stabilności i bezpieczeństwa. Chcemy współpracować z krajami, które chcą przywrócić swoją dawną wielkość." Inwazja na Grenlandię osiąga dokładnie przeciwieństwo aspiracji wyrażonych w NSS Trumpa!