Jedną z różnic między Sudanem a Gazą jest to, że istnieje realistyczna możliwość, że USA w pewnym momencie wesprą oskarżenia o zbrodnie wojenne przeciwko liderom RSF.
Sekretarz stanu Marco Rubio wyraża obawy dotyczące dostaw broni do RSF, opisując przemoc na poziomie Izraela, która rozgrywa się w Sudanie.
„Korytarze humanitarne są faktycznie atakowane... to, co się tam dzieje, jest przerażające.”
Najgłupsze, w co jesteśmy dzisiaj proszeni, aby uwierzyć, to to, że protesty pro-palestyńskie spowodowały strzelaninę w Bondi.
To jest oczywiście idiotyczne. Nikt szczerze w to nie wierzy. Niektórzy tylko udają, że w to wierzą, aby promować interesy ludobójczego państwa apartheidu.