Widziałem, że ktoś dyskutuje o tym, że warto być młodym, gdy się bankrutuje, i że warto bankrutować wcześnie. Ja zarobiłem swoje pierwsze pieniądze dość wcześnie, a także dość wcześnie zbankrutowałem, mając 19 lat, a w wieku 23 lat już byłem bankrutem. Wtedy, po zakończeniu likwidacji firmy, sprzedałem wszystkie domy i samochody, a do tego miałem prawie 400 tysięcy długu. Miałem ponad 60 kart kredytowych i różne pożyczki online do spłacenia. Jeśli któregoś dnia jedna z kart nagle zmniejszyłaby limit, to po prostu nie dałbym rady z płynnością. Jakie to uczucie? To uczucie, że wszystko, co udało się zgromadzić, a nawet wszystko, z czego byłem dumny w przeszłości, w jednej chwili zostało zburzone. Pierwsze uczucie nie jest takie, że zaczynasz od nowa, ale raczej całkowita auto-wątpliwość i auto-negacja. Po pół roku od bankructwa, patrząc w lustro, zauważyłem, że moje włosy znacznie posiwiały. Mój tata mówił, że często się martwił, że mogę mieć złe myśli, ale nie chciał mnie ciągle o to pytać. Patrząc wstecz, nie uważam, że doświadczenie bankructwa to sposób na rozwój, który warto promować. Dla większości zwykłych ludzi trauma związana z bankructwem jest znacznie większa niż wartość, jaką to przynosi. W ciągu tych lat przegapiłem wiele okazji, a patrząc wstecz, czuję, że cień bankructwa wciąż na mnie ciąży. Ta głęboka obawa ma długotrwały i rzeczywisty wpływ na człowieka. Czasami bankructwo rzeczywiście jest katalizatorem, ale nigdy nie zgadzałem się z romantyzowaniem tego, ani nie będę namawiał innych do upadku. To, co naprawdę sprawia, że człowiek się rozwija, to nie samo bankructwo, ale zdolność do dostrzegania i odczuwania. Nie trzeba przechodzić przez bankructwo, aby zdać sobie sprawę z powagi problemu. Osoby z odpowiednią zdolnością dostrzegania mogą zauważyć nieprawidłowości w wielu drobnych zmianach i ciągle optymalizować swoje strategie, zamiast czekać, aż całe życie zostanie zlikwidowane. Wielu bankrutów nie znalazło właściwej ścieżki iteracji od 0 do 1 w żadnej dziedzinie, musząc przejść przez ogromną krzywdę, aby brutalnie zrozumieć. Ale w rzeczywistości, ile osób po jednym bankructwie naprawdę się podniosło? Większość z nich po bankructwie już nigdy się nie podniosła. Historie o powrocie po bankructwie to tylko błąd przeżycia; bardzo niewielu rzeczywiście się podniosło, ale często płacili za to ogromną cenę. ...