Jedna rzecz, którą należy zrobić, zanim dotkniesz pikseli: [Sytuacja] Klient: „Nasza marka jest przyjazna, godna zaufania, nowoczesna, pewna siebie.” Ty: „Fajny brief, zaprojektujmy!” Stop. Te przymiotniki dotyczące marki są w większości bezużyteczne. Pierwsza kontrola: czy rzeczywiście cię różnicują? Zapytaj: Czy którykolwiek konkurent dumnie wybrałby przeciwieństwo? (Rzecz, której nauczyłem się od Franza, mojego szefa w IDEO.) Nieprzyjazny? Niezawodny? Przestarzały? Nieśmiały? Tak, żaden konkurent by ich nie wybrał. Więc to nie są wybory pozycjonujące. To są podstawowe oczekiwania. Jeśli wszyscy je mają, nic nie wyjaśniają, a projekt przechodzi w nudny beżowy środek. Co więc zrobić zamiast tego? Rozciągnij każdy przymiotnik na bardziej zróżnicowane spektrum. Podziel się z klientem. Dołącz kilka wizualnych przykładów, jeśli masz czas... A potem wymuś wybór. (ok - chwila, aby docenić interaktywny przycisk konfetti i emoji, które stworzyłem w @framer w ciągu kilku minut z ich AI Workshop!) Oto praktyczny przykład: Przyjazny? co powiesz na.... grzeczny → ciepły → zabawny → szalony...