Jestem zaskoczony, że tak wiele osób, w tym inteligentni ludzie i dziennikarze, dało się nabrać na fałszywy wirusowy post o oburzeniu związanym z DoorDash. Tak wiele znaków wskazujących, że to było nieprawdopodobne i/lub wygenerowane przez AI: • Wifi w bibliotece? Znasz jakichś inżynierów oprogramowania, którzy używają "wifi w bibliotece" z powodów bezpieczeństwa operacyjnego? • "Pijany i wściekły", ale idealna ortografia i interpunkcja, krótkie, zwięzłe zdania. • Mnóstwo em-dashy bez spacji po obu stronach (wkrótce stracimy ten oczywisty znak, więc ciesz się kółkami treningowymi, póki możesz) • "celowo opóźnialiśmy zamówienia niepriorytetowe o 5 lub 10 minut" jeśli wierzysz, że jakakolwiek prawdziwa firma w szalenie konkurencyjnej branży dostaw jedzenia by to zrobiła, nie masz pojęcia, jak cokolwiek działa. Nie mówiąc już o tym, że "zarząd był zadowolony z wyników" (to nie zaszkodziło żadnym z twoich KPI? Naprawdę?) • "pod ogromną umową NDA" "mam nadzieję, że mnie pozwą" lol • Zbyt wiele szczegółów, które składają się na idealne przynęty na oburzenie -- "wskaźnik desperacji" (żadna korporacja nie nazwałaby tego w ten sposób, użyłaby eufemizmu); "zasoby ludzkie" (jestem pewien, że nazywają ich po prostu dashers lub kurierami); • "Wygenerowaliśmy miliony czystego zysku" inżynierowie w dużych firmach nie mówią w ten sposób. Jest tam też mnóstwo innych nieprawdopodobnych szczegółów. Wszyscy będą musieli podnieść swoje osobiste bezpieczeństwo kognitywne w ciągu najbliższych kilku lat.