kiedy ludzie rozmawiają o łańcuchach bez zezwolenia vs łańcuchach z zezwoleniem dla rwas, zazwyczaj jest to przedstawiane jak jakaś filozoficzna dyskusja o kryptowalutach. dla mnie sprowadza się to do kontroli vs dostępu. łańcuchy bez zezwolenia są niezwykle potężne, ponieważ każdy może budować, wdrażać lub integrować bez pytania o pozwolenie, stąd ich nazwa. to pomaga ekosystemom rozwijać się szybciej i bardziej organicznie. łańcuchy z zezwoleniem istnieją z przeciwnego powodu. dają one emitentom, instytucjom i regulatorom większy komfort w kwestii tego, kto może uzyskać dostęp do tych aktywów i kto jest odpowiedzialny, gdy coś pójdzie nie tak. większość stosów RWA nie będzie w pełni po jednej stronie. będą istniały warstwy z zezwoleniem, gdzie są one konieczne w obszarach takich jak emisja aktywów, KYC, zgodność, wykupy itp. to będzie połączone z warstwą bez zezwolenia dla takich rzeczy jak płynność i rynki wtórne. moim zdaniem nie chodzi tylko o to, czy rwas powinny być na łańcuchach z zezwoleniem czy bez, chodzi o to, które części procesu potrzebują zabezpieczeń, a które mogą być bardziej luźne i otwarte. projekty, które uruchamiają się najpierw na łańcuchach z zezwoleniem, zazwyczaj optymalizują pod kątem jasności regulacyjnej, wsparcia instytucjonalnego i długoterminowej stabilności. projekty, które uruchamiają się najpierw na łańcuchach bez zezwolenia, zazwyczaj optymalizują pod kątem szybkości, eksperymentowania i dystrybucji natywnej dla Ct. żadne z podejść nie jest z natury lepsze od drugiego. dążą do różnych kapitałów, różnych użytkowników. aktywa będą płynąć tam, gdzie wykonanie jest najłatwiejsze i ryzyko jest najlepiej zrozumiane.